Wymóg “doświadczenie”. Norma, czy patologia w rekrutacji?
❌ ,,Dziękujemy za zainteresowanie ofertą. Twoja aplikacja nie będzie rozpatrywana. Wymagamy 7 lat doświadczenia, nie 5’’.
Wymaganie od kandydatów konkretnej wysługi lat, która w opinii pracodawców warunkuje ich przydatność w danej roli jest powszechnym zjawiskiem w ofertach pracy. Pionierem zmian w tym obszarze była (zaskoczę Was 😛)- branża IT.
Deficyt specjalistów na rynku doprowadził do pierwszego historycznie momentu, w którym to kandydaci zaczęli być oceniani przez pryzmat umiejętności, kompetencji i przyszłego potencjału, a nie cyferki. Filtrowanie i następujące po nim odrzucanie kandydatów ze względu na niespełnienie wymagania wysługi lat ma się jednak nadal bardzo dobrze.
Ale po kolei, dlaczego pracodawcy tak chętnie weryfikują kandydatów przez pryzmat lat doświadczenia?
- (Pozorna) łatwość selekcji. Przy założeniu sztywnych ram liczbowych zyskujemy możliwość odfiltrowania osób z najwyższą cyferką i uznania ich za najbardziej obiecujących kandydatów.
- Wewnętrzna ścieżka rozwoju uzależniona od ,,lat wysługi’’. Nie możemy zapominać o tym, że istnieją organizacje stosujące stopnie zaszeregowania zależne od lat doświadczenia, nie nabytych kompetencji.
- Obiektywne kryterium selekcji nadmiarowej liczby aplikacji Przy założeniu pozycji na które otrzymujemy dużą liczbę aplikacji ich selekcja przez pryzmat lat doświadczenia jest to nie tylko szybka do zrealizowania, ale i stosunkowo bezpieczna w uzasadnieniu.
Z drugiej strony docierają do nas głosy eksperckie sugerujące, że:
- Ocenianie kandydatów przez pryzmat lat doświadczenia może prowadzić do niedoszacowania potencjału.
- Odważniejsi mówią nawet o zarzucie dotyczącym dyskryminacji ze względu na (zbyt młody) wiek.
🟢 Podsumowanie Lata komercyjnego doświadczenia oczekiwane od kandydata są zjawiskiem powszechnym, jednak jak przy każdym punkcie znajdującym się w sekcji “wymogi” powinniśmy się zastanowić, czy są realnie uzasadnionym wymogiem, czy wygodnym i powielanym frazesem. Nie bądźmy bezwzględni. Nie tylko w interesie kandydata, ale i swoim własnym.
…………
🔔 Interesują Cię treści na temat rekrutacji i HR? Kliknij “zaobserwuj” na moim profilu i dodaj mnie do swojej sieci.
🤝 Chcesz zaprosić mnie do wypowiedzi eksperckiej, wywiadu, webinaru albo swojego podcastu? Napisz na [email protected]
🩵 Pamiętaj, że znajdziesz mnie również na moim Instagramie: hrismatic.
Powiązane
Milcz albo mów jak profesjonalista. Jak nie uwłaczać sobie na rozmowie o pracę?
📃 “Certyfikatu żadnego nie mam, ale dogadam się” - padło na rozmowie rekrutacyjnej na stanowisko, gdzie płynny angielski był KLUCZOWYM wymaganiem.
Czytaj dalejJedna rada o CV, której nikt Ci nie dał.
Prawdopodobnie nie chcesz tego usłyszeć, ale.. ❌ Nie mów mi, ile masz lat doświadczenia. ✅ Powiedz mi, ile problemów rozwiązałeś.
Czytaj dalejNie jesteś swoim CV. Jak uwolnić się od zawodowych kompleksów?
❌ “Muszę być dyrektorem przed trzydziestką” ❌ “Zarabiam mniej niż koledzy, więc jestem gorszy/a” ❌ “Bez tej pracy jestem nikim”
Czytaj dalej