Milcz albo mów jak profesjonalista. Jak nie uwłaczać sobie na rozmowie o pracę?

📃 “Certyfikatu żadnego nie mam, ale dogadam się” - padło na rozmowie rekrutacyjnej na stanowisko, gdzie płynny angielski był KLUCZOWYM wymaganiem.

I wiecie co się stało? Kandydat z 8-letnim doświadczeniem właśnie stracił szansę na stanowisko z pensją 25K miesięcznie przez JEDNO zdanie.

I Ty pewnie robisz to samo, nawet o tym nie wiedząc.

Jako osoba, która często przysłuchuje się rozmowom rekrutacyjnym (często na prośbę znajomych, a czasem po prostu dlatego, że akurat wszystko słyszę i później uprzejmie pytam, czy ktoś życzy sobie usłyszeć mój feedback), zauważyłam PRZERAŻAJĄCY trend.

Kandydaci sami sobie uwłaczają! Podcinają gałąź, na której siedzą. SAMI SIEBIE SABOTUJĄ.

Oto co usłyszałam w tym tygodniu:

Rekruter: Jakie są Pani największe osiągnięcia zawodowe?

Kandydatka: Hmm, nie wiem czy mam jakieś szczególne… Normalnie wykonuję swoją pracę.

😱😱😱

SERIO?! Pięć lat doświadczenia w zarządzaniu zespołem, wdrożone z sukcesem trzy duże projekty, a Ty nie masz ŻADNYCH osiągnięć?! Tak chcesz się sprzedać?

❌ NIE MÓW:

“Certyfikatu żadnego nie mam, ale dogadam się po angielsku”

✅ POWIEDZ:

“Na co dzień zarządzałem zespołem w języku angielskim, utrzymywałem bieżący i strategiczny kontakt z klientami ENG. Wszystkie zadania wykonywałem na podstawie anglojęzycznej dokumentacji, a codzienne stand-upy i code review odbywały się wyłącznie po angielsku.”

❌ NIE MÓW:

“Nie wiem czy mam jakieś szczególne osiągnięcia… Normalnie wykonuję swoją pracę”

✅ POWIEDZ:

“W ciągu ostatnich dwóch lat zredukowałam rotację w zespole poprzez wdrożenie nowego systemu onboardingu i programu rozwojowego. Mój zespół zwiększył wydajność, co przełożyło się na oszczędności rzędu x tysięcy złotych rocznie. Jestem szczególnie dumna z projektu X, który osobiście nadzorowałam od koncepcji do wdrożenia, a który przyniósł firmie nowych klientów”

Pamiętaj, że rozmowa rekrutacyjna to nie przesłuchanie - to Twoja SZANSA na pokazanie swojej wartości!

Jeśli naprawdę nie masz doświadczenia w danym obszarze, zamiast mówić “nie mam”, powiedz “aktywnie rozwijam się w tym kierunku poprzez…” i opisz, co robisz, żeby tę lukę wypełnić.

Przestań sobie uwłaczać i zacznij się doceniać! Twój przyszły pracodawca nie zrobi tego za Ciebie.

A Wy, jakie macie doświadczenia z rozmów rekrutacyjnych? Zdarzyło Wam się popełnić podobne błędy?

…………

🔔 Interesują Cię treści na temat rekrutacji i HR? Kliknij “zaobserwuj” na moim profilu i dodaj mnie do swojej sieci.

🤝 Chcesz zaprosić mnie do wypowiedzi eksperckiej, wywiadu, webinaru albo swojego podcastu? Napisz na [email protected]

🩵 Pamiętaj, że znajdziesz mnie również na moim Instagramie: hrismatic.

Powiązane

Jedna rada o CV, której nikt Ci nie dał.

Prawdopodobnie nie chcesz tego usłyszeć, ale.. ❌ Nie mów mi, ile masz lat doświadczenia. ✅ Powiedz mi, ile problemów rozwiązałeś.

Czytaj dalej

Nie jesteś swoim CV. Jak uwolnić się od zawodowych kompleksów?

❌ “Muszę być dyrektorem przed trzydziestką” ❌ “Zarabiam mniej niż koledzy, więc jestem gorszy/a” ❌ “Bez tej pracy jestem nikim”

Czytaj dalej

Zabijasz swoją karierę. Codziennie.

❌ “Nie nadaję się” ❌ “Na pewno znajdą kogoś lepszego” ❌ “To nie dla mnie, co ja sobie w ogóle wyobrażam”

Czytaj dalej