Dostałam podwyżkę w wysokości 1 zł. Na zachętę
Kiedyś dostałam podwyżkę w wysokości 1 zł. Na zachętę.
Nie byłam pracownikiem miesiąca.
Środowisko i relacje z którymi obcowałam mi nie służyły.
Nie miałam przestrzeni by się wykazać, przez co popadałam stopniowo we frustrację i wypalenie.
Na szczęście dość szybko wyłapałam ten moment i z czystym sumieniem w porozumieniu z pracodawcą podjęłam decyzję o zakończeniu współpracy.
W nowej organizacji, będąc tą sama osobą i robiąc te same rzeczy po paru miesiącach zostałam jedną z kluczowych osób firmie, stworzyłam zespół, a moja satysfakcja z pracy znacząco wzrosła (podobnie jak pensja).
Nie jest to jedna z historii opisujących pasmo sukcesów z zaznaczeniem “to żart!” przy końcu. Wszystko co napisałam powyżej jest prawdą.
Jeżeli obecnie w relacji ze swoim pracodawcą doświadczasz trudnych emocji, zamiast walczyć z wiatrakami i w panice dostosowywać się do coraz to nowszych żądań, zastanów się na chłodno:
Czy to miejsce umożliwia mi realizację mojego potencjału? Czy ciągłe dostosowywanie się jest tego warte? Czy uczę się tego jak zachowywać się w relacjach biznesowych, czy moja pokorna, konformistyczna postawa zaszła już za daleko?
Szukajcie swojego miejsca! To nie z nami jest coś “nie tak” - dużo częściej po prostu nie trafiamy na środowisko, w którym możemy się realizować.
A co do firmy, o której wspomniałam we wstępie - zapewne trafi do niej mnóstwo osób, które czułoby się sfrustrowane obcując z kulturą mojego drugiego, trzeciego, czy czwartego miejsca pracy.
I to jest jak najbardziej ok ;)
Powiązane artykuły
Wybieramy je w oparciu o kategorie i najnowsze publikacje na blogu.
Pięć blokad kariery, które musisz natychmiast odczarować
🗣️ Masz starać się o pracę. 🗣️ Masz być dobrym pracownikiem. 🗣️ Masz sumiennie wykonywać swoje obowiązki.
Reaktywność kontra responsywność – odzyskaj kontrolę nad swoją odpowiedzią
✋ „Jeśli łatwo Cię urazić, łatwo Tobą manipulować". To jedna z ważniejszych lekcji, które warto przyswoić zarówno na etacie, na własnej działalności, ale też po prostu w życiu.
HR od kuchni – trudne sytuacje, o których rzadko się mówi głośno
💬 "Jesteście trochę jak gliniarze. Muszę udawać, że was lubię, chociaż wolałbym nigdy się do was nie odzywać. Z interakcji z HR em nie da się nic zyskać, a można stracić wszystko."…