Co mężczyźni mogą zrobić dla kobiet w środowisku pracy
🏃♂️ Na ulicy zapytano losowych facetów, co robią, by kobiety czuły się wokół nich bezpieczniej.
Odpowiedzi, jak to zwykle bywa, były podzielone, ale piszę o tym, bo pozytywnie zaskoczyła mnie świadomość niektórych z panów.
🔴 Część przyznała wprost, że w ogóle o tym nie myśli.
🟢 Ale inni wskazali już na konkretne działania: przechodzą na drugą stronę ulicy, idąc za kobietą, śledzą udostępniony status przejazdu w Uberze, rozmawiają ze znajomymi kobietami przez telefon w trakcie podróży, czy osobiście zamawiają drinki w obawie, że jeżeli podeszłaby do baru kobieta, coś mogłoby jej zostać dosypane.
I tak sobie pomyślałam… a co z przestrzenią pracy?
W biurze rzadko kiedy chodzi o fizyczne bezpieczeństwo. Częściej natomiast chodzi o to, żeby było po prostu… sprawiedliwiej.
Co więc mogą robić mężczyźni w środowisku zawodowym dla swoich koleżanek z zespołu?
📝 Niewidzialna praca
Badania empiryczne (m.in. autorek książki “The No Club”) pokazują czarno na białym: kobiety o 48% częściej niż mężczyźni są proszone o wykonywanie tzw. non-promotable tasks – zadań, które absolutnie nie prowadzą do awansu (a także rzadziej ich odmawiają). Parzenie kawy przed spotkaniem, organizowanie zrzutki, integracji, oprowadzanie, przedstawianie i wdrażanie nowych osób. Panowie, jeśli chcecie pomóc - przejmijcie to czasem proaktywnie. Zgłoście się sami.
🗣️ Manterrupting i Bropriating (czyli przerywanie i przejmowanie pomysłów):
Badania lingwistyczne z George Washington University dowiodły, że mężczyźni o 33% częściej przerywają kobietom podczas rozmowy. Jak temu przeciwdziałać? Stosować technikę wzmacniania, wdrożoną z sukcesem m.in. przez urzędniczki administracji Baracka Obamy. Wystarczy rzucić na forum: „Czekajcie, chciałbym usłyszeć, jak Ania dokończy myśl” albo „Jak Kasia świetnie zauważyła chwilę temu…”. To robi kolosalną różnicę.
⚖️ Obciążenie emocjonalne
Analizy z regularnych raportów McKinsey (“Women in the Workplace”) jednoznacznie pokazują, że to kobiety na wyższych stanowiskach wykonują nieproporcjonalnie więcej pracy związanej z dbaniem o dobrostan zespołu, rozwiązywaniem konfliktów i integracją. Rzadko są za to formalnie nagradzane, a to praca, która potrafi szybko wypalić. I wy też możecie ją wykonywać.
Tu wcale nie chodzi o rycerskie ratowanie nas z opresji. Chodzi o niewidzialną pracę i systemowe ułatwianie sobie nawzajem życia.
Zgadzacie się? Co byście jeszcze dorzucili do tej listy?
🔔 A tak na marginesie – post o tym, co kobiety mogą zrobić dla mężczyzn w przestrzeni zawodowej, pojawi się u mnie już za kilka dni. Jeśli jesteście ciekawi tej drugiej perspektywy, polecam śledzić profil!
Powiązane artykuły
Wybieramy je w oparciu o kategorie i najnowsze publikacje na blogu.
HR od kuchni – trudne sytuacje, o których rzadko się mówi głośno
💬 "Jesteście trochę jak gliniarze. Muszę udawać, że was lubię, chociaż wolałbym nigdy się do was nie odzywać. Z interakcji z HR em nie da się nic zyskać, a można stracić wszystko."…
Nieostry feedback i bias w ocenach pracowniczych
💬 „Trudny we współpracy". 💬 „Pewny siebie".
Reaktywność kontra responsywność – odzyskaj kontrolę nad swoją odpowiedzią
✋ „Jeśli łatwo Cię urazić, łatwo Tobą manipulować". To jedna z ważniejszych lekcji, które warto przyswoić zarówno na etacie, na własnej działalności, ale też po prostu w życiu.